ZiM LOGO

The Best bookmaker bet365 Bonus

Katar

„Koleguje się” z nami co najmniej dwa razy do roku, a powiedzenie mówi, że trzy dni przychodzi, trzy dni zostaje i przez trzy dni odchodzi. Można by przytaczać różne powiedzonka: według najbardziej znanego, nieleczony trwa tydzień, a leczony siedem dni. Jakby nie było, jest uciążliwy i niechętnie „gościmy” go u siebie.
Medycyna wschodnia i homeopatia traktują katar nieco inaczej niż akademicka medycyna Zachodu. Wiosna i jesień to dla dzieci okresy zwiększonej podatności na choroby. Wyzwalają się też wtedy w organizmach procesy samooczyszczania i one właśnie objawiają się katarem.
Postacie kataru mogą być różne: od ostrego po przewlekły, od „gryzącego” po łagodny, ale zawsze jest to próba pozbycia się toksycznych substancji. Ciężką pracę wykonują wątroba, nerki, jelita, poprzez które organizm usilnie stara się pozbyć niewygodnego balastu, jednak nie zawsze udaje mu się do końca „wysprzątać”; chociaż angażuje do pracy również skórę, to niejednokrotnie nie jest to wystarczające.

katar

W przypadku kataru zazwyczaj sięgamy po różne środki w postaci kropli do nosa, niszcząc delikatną śluzówkę i powstrzymując organizm przed wyrzucaniem śmieci. W konsekwencji prowadzi to do łatwiejszego przeziębiania się i ponownego zachorowania na inne choroby w szybkim czasie. Chociaż katar przeszedł, dziecko staje się przytłumione, blade, ma cienie pod oczami, nie ma apetytu i jest osłabione. My, dorośli, niejednokrotnie lekceważymy symptomy, praca zazwyczaj jest ważniejsza niż nasz biedny organizm, który z niezrozumiałej dla nas przyczyny zatruwa nam życie i domaga się uwagi. Nie chcemy go słuchać, są przyjemniejsze rzeczy. Co innego, gdy katar pojawia się u naszego maluszka. Najczęściej jesteśmy zaniepokojeni, że przerodzi się to w coś głębszego, może zapalenie oskrzeli, płuc – i wtedy będzie kłopot nie lada.
W takiej sytuacji homeopatia radzi sobie doskonale. Nie oddziałuje ona na objaw, ale na cały organizm dziecka, pobudza i przywraca do stanu równowagi ważne organy wydalnicze. Następuje ogólne odtrucie organizmu i chore dziecko w krótkim czasie odzyskuje dobre samopoczucie. Katar, chociaż może się jeszcze przez jakiś czas utrzymywać, to nie jest już tak uciążliwy.
Ta metoda leczenia, wraz z odpowiednim podejściem do sposobu odżywiania wydatnie skraca czas oczyszczania organizmu ze szkodliwych dla niego substancji. Homeopatia jest łagodnym sposobem na pobudzenie organizmu do zmobilizowania sił samouzdrawiających, nie wpływa wybiórczo na jeden narząd, ale na cały system, dzięki czemu w szybkim czasie możliwe jest postawienie chorego na nogi.

 

Homeopatia pod wieloma względami różni się od metod konwencjonalnych. Rodzice, którzy się z nią zetknęli, wiedzą, że najważniejszy dla homeopaty jest rzeczywisty obraz choroby, dlatego starają się nie zacierać objawów przez podawanie dziecku różnych innych, choćby naturalnych środków, zanim nie spotkają się na wizycie.
Podam przykład: często zdarza się, że mama robi dziecku parówkę z rumianku. Owszem, taka metoda może wyleczyć katar, ale pod warunkiem, że symptomy wskazują na Chamomillę. W przeciwnym razie objawy złagodnieją, ale nie dojdzie do zahamowania choroby. Można zastosować tę metodę, o ile nie będzie się równocześnie stosować homeopatii.
Z doświadczenia wiem też, że ludzie nie przywiązują wagi do odżywiania, a po prostu jedzą, nie zdając sobie sprawy, jak wielka to różnica i jakie skutki wywołuje we wnętrzu. Zachęcam do zapoznania się z makrobiotycznym sposobem odżywiania, który w wielkim stopniu przyczyni się do zdrowia.

Warto pokusić się o umiar w jedzeniu, tzn. przy braku apetytu nie zmuszać dziecka do jedzenia, nie podawać dużych porcji, a w szczególności mięsa (białka w jakiejkolwiek postaci), chleba, mleka i makaronów z uwagi na ich zaśluzowujące właściwości. Przecież katar jest balastem, którego organizm chce się pozbyć.
Zalecałabym natomiast: kaszę jaglaną (dobrze rozgotowaną i uprzednio uprażoną) z dodatkiem kawałeczka czystego masełka i uprażonymi jabłuszkami, czy tylko ze solą morską; kaszę jęczmienną, ryż naturalny, zupy długo gotowane, delikatne herbatki ziołowe. Jeśli dziecko jest starsze, można uprażyć na oliwie na złoto płatki owsiane górskie (do pochrupania) z niewielką ilością rodzynek i migdałów.
Początki przeziębienia mogą być nieuchwytne, ale tuż po przemarznięciu warto podać dziecku gorące napoje celem pobudzenia odporności. Może to być herbatka z czarnego bzu, lipy czy liści bazylii, ale żeby smakowała, trzeba ją leciutko osolić lub osłodzić odrobiną miodu. Bardzo przydatny w momentach wyczerpania czy zmęczenia jest napój z płatków owsianych (1 łyżka stołowa płatków na pół litra wody, ugotować, przetrzeć przez sito, dosłodzić miodem).
Często po gorącej kąpieli choroba „ucieka”, ale trzeba pamiętać, żeby przed kąpielą rozgrzać dziecku wnętrze, podając gorący napój, a to po to, aby wyrównać temperaturę wewnątrz i na zewnątrz i nie doprowadzić do szoku termicznego , który nie przyniesie pozytywnego skutku. Później zawijamy dziecko w ręcznik i pozwalamy się wypocić.

Nie zawsze jednak domowe sposoby pozwalają uniknąć choroby, a i nie zawsze mamy warunki, aby solidnie zadbać o pociechę. Dobrze jest wtedy mieć pod ręką homeopatię.
ACONITUM NAPELUS - Dziecko zdrowe, nagle wieczorem pojawia się temperatura powyżej 38,5, dziecko jest suche, rozpalone, niespokojne, kicha, ma dreszcze i ciągłe pragnienie na zimną wodę.
ALLIUM CEPA - Kichanie, obfity katar drażniący nos i górną wargę; łzawienie obfite, ale niedrażniące, suchość w ustach i gardle bez pragnienia, które może pojawić się później, kiedy w domu jest gorąco. Pojawia się ból głowy i mimo dobrego apetytu dziecko jest przytłumione. Zdecydowanie poprawę przynosi świeże powietrze i chłód.
BELLADONNA - Dziecko aktywne i ruchliwe, brak mu cierpliwości, często pierwszym symptomem jest zaczerwieniony, spuchnięty, piekący nos, obfita wydzielina głównie z jednej dziurki, szybko gęstniejąca i zatykająca nosek. Katar może pojawić się np. po wizycie u fryzjera lub myciu głowy.
BRYONIA - Dziecko zaczyna źle się czuć, jest obolałe, ale mimo to nie chce przebywać w łóżku , woli iść do przedszkola lub się bawić. Często pojawia się zaparcie. Apetyt dobry, chociaż bardziej chce się pić. Pojawia się katar, na który dziecko nie zwraca uwagi, nawet jeśli mu dokucza, do czasu, gdy choroba nie rozwinie się bardziej i nie pojawi się gorączka. Nie chce wtedy jeść, za to domaga się zimnego picia, chyba że jest mu zimno – wówczas preferuje ciepłe napoje. Katar obfity, może zawierać smugi krwi, a w nosku pojawiają się strupy, dlatego dmuchanie staje się bolesne. Łóżko w tym wypadku to jedyne rozwiązanie.
DULCAMARA - Wrażliwe na wilgoć dzieci, które mimo ciepłego okrycia często marzną. Przeciągi i zimno, wilgotny wiatr to wróg numer jeden. Latem chłód i deszcz, kąpiel w zimnej wodzie czy zjedzenie lodów powoduje szybkie przeziębienie. Pojawia się katar, początkowo ciekły, ale może też zatykać nos. Ruch, ciepłe pomieszczenie sprzyjają lepszemu samopoczuciu, ale gorzej jest wieczorem i w nocy, pojawia się ból karku, a zatkany nos nie pozwala swobodnie oddychać. Wilgotne i ciepłe pomieszczenie sprzyja dziecku, nosek się odtyka i oddech staje się lżejszy.
EUPHRASIA - Podrażnione, czerwone, piekące i łzawiące oczy, wrażliwe na światło, obfity lejący się katar. Objawy nasilają się wieczorem i wtedy zatyka się nos, głowa jest gorąca, dziecko źle się czuje w cieple. Rano nosek jest odetkany, a katar znów leci, jednak wydzielina staje się gęściejsza. Zdecydowanie świeże powietrze poprawia stan dziecka. Wkrótce pojawia się kaszel.
FERRUM PHOSPHORICUM - Mimo, że dziecko wygląda na zdrowe, to skóra i oczy mówią coś innego. Choroba zaczyna się niewinnie, ale może przerodzić się w ciężką postać; gorączka, zatkany nos, bolesne zatoki, czerwona, rozpalona twarz. Pojawia się pulsujący ból głowy i szybkie tętno, a dziecko pokłada się co jakiś czas. Z reguły pojawia się zapalenie oskrzeli lub krtani albo jedno i drugie, bądź też powikłania uszne. Krwista wydzielina z nosa rano może przerodzić się w krwotok. Katar staje się żrący i ropny. Pragnienie na zimne napoje, brak apetytu i wstręt do mięsa czy mleka (aż do mdłości) dopełnia obrazu. Dziecko najchętniej nic nie je i leży.
GELSEMIUM - Przeziębienie najczęściej wiosną, zaczyna się nieustannym kichaniem i obfitym katarem. Nosek jest obolały i gorący, a wewnątrz swędzi i jest obrzęknięty. Uczucie obrzęku promieniuje na kark i pojawia się ból głowy (z tyłu). Dziecko jest apatyczne, bez apetytu i potrzeby picia. Narzeka na zimno, szczególnie w okolicy pleców.
HEPAR SULFUR - Katar śluzowo-ropny, rano zazwyczaj jedna dziurka jest zablokowana żółtą wydzieliną; zablokowany nos na świeżym powietrzu, gorączka, ból gardła, suchy, szczekający kaszel. Dziecko czuje się lepiej w ciepłych pomieszczeniach. Z czasem wydzielina z nosa zmienia kolor na zielony i ma nieprzyjemną woń. Apetyt na potrawy o konkretnym ostrym smaku.
KALIUM BICHROMICUM - Zaczyna się katarem wodnistym, który następnego dnia przybiera postać gęstszą, o zielonkawym kolorze, a strupy powstające na śluzówkach krwawią przy dmuchaniu. Głos się zmienia z uwagi na zatkany nos, najgorzej jest rano i wieczorem. Ciężko wydmuchać gęstą, zastygłą wydzielinę, która utrudnia ssanie i jedzenie .
NUX-VOMICA - Dziecko wrażliwe na jakikolwiek wpływ zimna na poszczególne części ciała, zwłaszcza głowę. Katar cieknący, zatykający dziurki – raz jedną, raz drugą, twarz zaczyna palić, a w ciepłym pomieszczeniu leje się z nosa i dziecko nieustannie kicha. Świeże powietrze polepsza stan zdecydowanie, więc trzeba je ubrać ciepło i pójść na spacer. W nocy pojawia się sapka, dziurki zapchane na zmianę, a rano pojawia się gwałtowne kochanie. Narzeka na zimno i choć nie ma apetytu, domaga się czegoś ciepłego. Dzieci są rozdrażnione.
PULSATILLA - W nosku pojawia się katar, który w ciągu dnia jest jasny, choć gęsty, natomiast wieczorem i w nocy nos jest zatkany, dziecko ma trudności z oddychaniem, a rankiem pojawia się gęsta żółta wydzielina , która znów w ciągu dnia staje się jaśniejsza i często wydmuchiwane są zaschnięte skrzepy krwi. Poprawa następuje w chłodnym pomieszczeniu i na dworze.
STICTA PULMONARIA - Zatkany nos, bóle u nasady nosa. Cecha charakterystyczna to bezustanna potrzeba wydmuchiwania nosa, chociaż wydzielina się nie pojawia. Następstwem może być suchy kaszel.
Stosowanie – Podajemy potencje œrednie, ch5, ch9. W okresie początkowym stosujemy co ½ -1 godz, natomiast przy objawach rozwiniźtych 3-4 x dziennie po 3 granulki. Jeœli mamy wątpliwośœci, lepiej zasięgnąć porady homeopaty, gdyż niewinny katar może przerodzić się w coœś groźniejszego. Leków homeopatycznych są tysiące i tylko doœwiadczony homeopata może lek dobrać zgodnie z regułą homeopatii „podobne leczy podobne”.
Jeśli katar w domu lata, to jeszcze nie koniec świata. Nie lekceważ go jak wroga, bo ci się powinie noga. Strategicznie go rozpracuj, poczęstuj homeo groszkiem, A przeniesie się w nieznane i da ci spokoju więcej niż troszkę.

Zdzisława Maria Popławska
homeopata klasyczny

The best bookmaker bet365

Free Premuim Templates by BIGTheme

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.